Forum Harmatan :: Kocie Dupki Strona GłównaForum Harmatan :: Kocie Dupki Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dekoracje na klatki wystawowe
Autor Wiadomość
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-08-26, 23:18   Dekoracje na klatki wystawowe

Gdyby ktoś z Was poszukiwał... potrzebował dekoracje na klatkę wystawową - to ja bardzo chętnie uszyję, wydziergam, wyhaftuję :)

Dekoracja będzie posiadała wyhaftowane logo hodowli, imię kota, bądź cokolwiek, co będzie potrzebne - różniste obrazy - dopasowane estetycznie do stylu hodowli bądź wystawianego kota.

Oto przykład dekoracji: (nie wiem, na ile jest to widoczne na zdjęciach - całość jest w stylu rustykalnym, z przodu merda się imię kota, w środku jest schowek przed hałasem, materiał to naturalny len, a koronki wykonane ręcznie na szydełku)







 
 
Brit
szara eminencja


Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 116
Skąd: diabli nadali
Wysłany: 2009-08-27, 09:14   

O raaanyyy! Cudowne! Kolor i wykonanie :heart: Nie mogę się nie zachwycać! Wiesz Annie,moja babcia krawcowa-samouk była mistrzynią na Singerze i szydełku.Ja mam całkowitą awersję do tzw "szycia" Dlatego zawsze wpadam w zachwyt na widok 'robótek'
Chetnie bym sama zamieszkała w klatce ozdobionej taką 'robótką' :mrgreen: Nie jeżdże na wystawy,ale pomyślę nad legowiskiem dla Szaraka i pewnie zamówię u Ciebie sztukę.
Mam właśnie remont w domu,włącznie z burzeniem ścian:] i myslałam nad zmianą miejsca dla Szarej.
Jak na życzenie!
 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-08-27, 12:36   

No, i dlatego potrzebowałam obrazów - kocich archetypów: bo maszyna wyhaftuje to, co do niej wrzucisz. Choć nie bez buntu :bad:

Właśnie myślę, jakby ładnie zaaranżować takie pojedyncze schowki dla kotów - bo widzę, że pochowały się w tych "klatkach" i wyleźć nie chciały. :cwaniak:

Tak, takie robótki to jest zdecydowanie to, co mnie pociąga - pomimo chichrów Toccaty, że to jeszcze nie wiek na dzierganie. "Od zawsze" haftuję i szydełkuję, teraz mam maszynę, która się jeszcze dostosuje :cwaniak:
 
 
Brit
szara eminencja


Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 116
Skąd: diabli nadali
Wysłany: 2009-08-30, 15:27   

Nic konkretnego dziś nie dam rady napisać.Wrócłam z Wrocławia i takich korków jeszcze nie widziałam.
Powitał nas kot;pomarańczowe oko działa jak tabletka na ból głowy.Dziś Szara łasi się i mruczy,chyba wyczuwa że jestem zła i wystawiam kły.

Babcia i ciotki próbowały mnie wdrożyć w szycie.Pamiętam jak ciepnęłam druty w kąt pokoju i to był koniec.Skończyłam na zwijaniu motków;)A "wełna kowarska"do dziś śni mi się po nocach;)

Tak-chyba "pod choinkę"zamówię budkę dla Szarej :idea:
 
 
Norna
Rudy Sierściuch


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 107
Wysłany: 2009-08-30, 22:02   

Super! Ja do tego typu aktywności mam dwie lewe ręce, umiem ewentualnie przyszyć guzik, a i to zwykle krzywo.
Jeśli będziemy jeździć z Panem Coonem na wystawy, co rozważam, to na pewno takie cudo będę chciała mu sprawić. Jaki kolor najlepiej pasuje do rudej sierści? Elegancka szarość? Czy zaszaleć i polecieć w np. zieleń? :D
 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-08-30, 23:06   

A Król Słońce będzie do niego pasować?

Bo łazi za mną ten obraz i nie wiem, do jakiej rasy przypasować?...

Można byłoby utrzymać całość w estetyce takiego rudego, ognistego szarpiducha...

Z czarnej lejącej się satyny, a tu nagle bam! ognista grzywa się wyłania!
 
 
Norna
Rudy Sierściuch


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 107
Wysłany: 2009-08-31, 18:50   

Myślę, że jak najbardziej będzie, bo on, choć jeszcze nie ma go nawet na świecie, nosi w mojej głowie imię pewnego solarnego bóstwa. Bardzo do mnie więc to skojarzenie przemawia.

Wiem, że jestem w związku z tym kotem nieznośnie enigmatyczna; nie wynika to z przesądności, ale raczej z tego, że sama siebie muszę trochę hamować, bo inaczej już wystawiałabym mu miseczki i ubijała poduchy. Na szczęście kociak urodzi się już lada dzień i wtedy sprawy zaczną nabierać kształtu.
 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-09-07, 16:50   

Ech... nie lubię marudzić publicznie na innych, ale muszę wyrzucić to z siebie...

Tak sobie obserwowałam same dekoracje klatek na wystawie w Wałbrzychu i ok. 80% budziło zażenowanie.. :yyyy:

Jakieś poczucie wstydu za hodowców mnie ogarnęło, że tak w brudnych... poprutych szmatkach te koty trzymają...

Do cholery... Przecież hodowca to powinien mieć szczególne wyczucie estetyki!

A zakup materiału i uszycie 2 firanek to koszt na upych ok. 50 zł. Nie trzeba kombinować, wystarczy czyste i niepodarte...
 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-11-11, 16:16   

A to kolejny projekt - tym razem dla rosyjskich niebieskich:










 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-11-19, 09:51   

Dla syberyjczyków z ArysKOTracji:









 
 
Wróbel

Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 13
Wysłany: 2009-12-14, 16:19   

Piekneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :dribble:

I o miejscu na kuwetke pomyslałaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
 
 
Annie
Naczelna Pyewacket


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 266
Skąd: Z 84 ptaszków
Wysłany: 2009-12-21, 14:46   

Podoba się?

To proszę jeszcze - dla świętej birmy:





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Annie Copyright 2009 by Harmatancats